Zwycięska passa Mielca przerwana
Dodane przez Redakcja dnia Grudzień 25 2010 20:05:54
Mielec póki co pozytywnie zaskakiwał wygrywając kolejne spotkania i to w bardzo dobrym stylu. Bydgoszcz zmuszona była zrezygnować z rozgrywek europejskich, ale na rodzimych parkietach rozumie się coraz lepiej. Udowodniła to dziś wygrywając 3:1 z mielecką Stalą.
Rozszerzona zawartość newsa
Początek meczu jest bardzo wyrównany. Bydgoszczanki dobrze grają w polu zagrywki, zaś w szeregach Stali świetnie w ataku spisuje się Kwiatkowska (9:9). Dopiero dzięki problemom w przyjęciu mielczanek przyjezdne odskakują na kilka "oczek" (9:12). Ta przewaga utrzymuje się dopóki w bloku nie zaczyna brylować Pycia, która kilkakrotnie powstrzymuje rywalki i mamy remis po 19. W końcówce mamy wyrównaną walkę, ale asem w rękawie Piotra Makowskiego okazuje się Kowalkowska i Bydgoszczy wygrywa 23:25.



W drugim secie długo toczy się wyrównana walka obu zespołów. Dopiero dzięki dobrej zagrywce Ściurki, z którą nie mogą sobie poradzić przyjezdne, mielczanki wychodzą na prowadzenie 16:12. Od tego momentu wszystko wychodzi mielczankom, coraz lepiej spisują się środkowe, a bydgoszczanki nie mają odpowiedzi (23:15). W efekcie przygrywają 25:16.



Początkowo dzięki dobrej zagrywce Naczk Centrostal wychodzi na prowadzenie, ale gospodynie szybko doprowadzają do remisu i rozpoczyna się wymiana ciosów z obu stron (10:10). I znowu zagrywka Naczk pozwala bydgoszczankom odskoczyć na kilka "oczek" (11:14). Dobrze w obronie gra Kuehn-Jarek, a jej koleżanki wykorzystują to i kończą kolejne kontrataki (16:22). Bydgoszcz wygrywa pewnie 17:25.



Początek seta należy do przyjezdnych, które narzucają swój styl gry rywalkom i wychodzą na prowadzenie 4:8. Mielczanki ambitnie grają w obronie i wykorzystują kontrataki przez co przewaga Centrostalu topnieje (7:8). Za dużo jednak błędów popełniają gospodynie i przyjezdne znowu odskakują (9:13). Ciężar gry w ataku w ekipie Stali bierze na siebie Kwiatkowska i mamy remis po 13. Liderką zespołu z Bydgoszczy okazuje się Leys, która gra dobrze w ataku i w polu zagrywki, co daje przewagę Centrostalowi (18:22). Jeszcze walczą mielczanki, ale po ataku Mróz ze środka Bydgoszcz wygrywa 23:25.



MVP spotkania została Charlotte Leys




KPKS Stal Mielec - GCB Centrostal Bydgoszcz
1 : 3
(23:25, 25:16, 17:25, 23:25)





Stal Mielec: Pycia, Kwiatkowska, Sadowska, Koczorowska, Wilk D., Ściurka, Durajczyk (l) oraz Gierak, Wilk A., Szpak



Centrostal Bydgoszcz: Naczk, Mróz, Polak, Spicer, Kuligowska, Leys, Kuehn-Jarek (l) oraz Kowalkowska, Pelc, Sawoczkina






źródło: www.reprezentacja.net