Agata Durajczyk - Oficjalna Strona Agaty Durajczyk | Aktualności, zdjęcia, wywiady ...
Strona Główna   Biografia   O sobie   Artykuły   Terminarz   Współpraca   Polecane  
Agata
Biografia

Agata o sobie

Powiedzieli o Agacie

Alfabet

Artykuły

Galeria

Download
Klub
Skład

Terminarz rozgrywek

Tabela LSK
Nawigacja
Strona Główna
Terminarz
Współpraca
Polecane
Podziękowania


Partnerzy
Oficjalna Strona Izabela Bełcik Strona o siatkówce w Mielcu - KPSK Stal Mielec Oficjalna Strona Marcela Gromadowskiego Volleyball Video Oficjalny Fan Club Ani Werblińskiej
Nie słowa, a czyny - przygotowania AZS-u Białystok do baraży o utrzymanie
Już po dwóch pierwszych setach niedawnego meczu akademiczek z Białegostoku i pilskiego PTPS-u wiadomo było, że tym razem siatkarki z Podlasia nie unikną dziewiątego miejsca w tabeli. Tym samym AZS, by udowodnić, że należy mu się miejsce w gronie zespołów PlusLigi Kobiet, będzie musiał rozstrzygnąć na swoją korzyść spotkania barażowe z ostatnią drużyną w tabeli, w tym wypadku Stalą Mielec.


Obie "czerwone latarnie" ligi czekają jeszcze ostatnie mecze w rundzie zasadniczej; białostoczanki podejmą mistrzynie Polski z Muszyny, zaś mielczanki zagrają z Atomem Trefl Sopot. Tydzień później rozpocznie się bój o utrzymanie, najprawdopodobniej gospodarzem pierwszego meczu będzie zespół z Mielca. - Jeszcze nie wiemy, czy będziemy się przygotowywać w jakiś szczególny sposób. Wygląda na to, że siatkarki będą się przygotowywać w normalnym cyklu treningowym. Zresztą nie są w złej formie. Mecz z Piłą po prostu poddały bez walki. Mamy nadzieję, że podejmą ją już w Muszynie i zmażą częściowo plamę z poniedziałku - mówi dyrektor sportowy AZS-u Sebastian Humbla.


- Nie chodzi o to, by wychodzić z bojowym okrzykiem: "Idziemy, dawać laski!" To tylko gadanie. Trzeba się za to po prostu spokojnie przygotować, pokazać swoje umiejętności i wolę walki na boisku. W ostatnim meczu z Piłą naszej drużyny jakby w ogóle na nim nie było - tak mówiła po meczu z pilankami rozgrywająca AZS-u, Lucie Muhlsteinova. Zawodniczki Czesława Tobolskiego już nie będą mogły upatrywać swojej szansy na pokonanie mieleckiej Stali w liczbie kontuzjowanych zawodniczek rywala; do gry wraca libero Mariola Barszcz-Wójtowicz, a po urazie środkowej Doroty Pykosz nie ma już śladu. Dlatego białostoczanki, by wciąż cieszyć się miejscem w gronie najlepszych zespołów w kraju, muszą udowodnić, że mobilizacja i koncentracja nie są dla nich tylko pustymi słowami.







źródło: www.sportowefakty.pl
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie